Nie tylko Stare Miasto!

Spacerując kolejny raz po krakowskim Starym Mieście łatwo odnieść wrażenie, że widziało się już wszystko, a sam Kraków zna się już jak własną kieszeń. Oj, jak bardzo się mylimy..

Gród Kraka to nie tylko Rynek i Wawel. Przekona się o tym każdy kto zejdzie z utartych turystycznych szlaków. Bardzo blisko centrum, a jednak trochę na uboczu, znajduje się malowniczy Salwator, gdzie czas stanął w miejscu kilkaset lat temu. Co roku, przy klasztorze Norbertanek, odbywa się tu słynny odpust Emaus. Znajduje się tu także trasa spacerowa prowadząca obok cmentarza salwatorskiego i dwunastowiecznego kościoła aż na Kopiec Kościuszki.

Szukając śladów artystów, warto wybrać się na Bronowice, gdzie odbyło się słynne wesele Lucjana Rydla opisane później przez Wyspiańskiego. Miejscem, które jak magnes przyciąga bohemę jest Kazimierz. Artyści wszelkiej maści znaleźli schronienie w setkach tamtejszych kawiarni. Co więcej na Kazimierzu, kiedyś dzielnicy żydowskiej, wciąż możemy odnaleźć żywe ślady ich kultury. Zachowane kramy przy ulicy Szerokiej, Cmentarz Remuh czy kilka synagog to tylko niektóre zabytki warte zobaczenia.

Przechodząc przez Wisłę znajdziemy się na Podgórzu, gdzie zobaczymy zachwycający rynek wraz z ratuszem dawnego miasta. Warto udać się także na Plac Bohaterów Getta i do Fabryki Schindlera, świadczące o smutnej historii tego miejsca.

Wystarczy wsiąść w tramwaj by znaleźć się w Nowej Hucie. Jej najstarsza część jest zabudowana zgodnie z duchem socrealizmu, imponującego rozmachem. Przechadzka Aleją Róż, wizyta w Muzeum PRL, a potem obiad w barze mlecznym pozwolą nam poczuć ducha tamtych czasów.